Obserwatorzy

4.04.2014

Moja nowa miłość - koronkowa folia transferowa

Hej :))
Dzisiaj pokaże Wam mani, które powstało dzięki Anicie (dziękuję kochana :* ), która wysłała mi kawałek tego cuda.
A mowa o koronkowej folii transferowej.
Zakochałam się w niej od pierwszego wrażenia i nie musiała ona długo czekać na wylądowanie na paznokciach :))
Zresztą same popatrzcie, jaka jest piękna :)

Postanowiłam nałożyć ją na białą bazę, co niestety sprawiło problem z wyczuciem czasu, w którym klej stał się przeźroczysty, ale jakoś sobie poradziłam :)
 Folia przyklejała się bezproblemowo, z czego byłam bardzo zadowolona - w kilka minut mani było gotowe.
Na koniec zastosowałam 2 warstwy bezbarwnego lakieru i idealnym efektem koronki mogłam cieszyć się 4 dni :)
A oto już całe mani :)
Jak Wam się podoba? 
Folii zostało mi jeszcze sporo, więc będę w przyszłości próbować nakładać ją na inne kolory :)

24.03.2014

Pastelowy łapacz snów

Hej.
Wiem troszkę się zaniedbałam w pisaniu postów, jakoś brak weny mnie dopadł ;(
Ale dzisiaj postanowiłam coś skrobnąć i zaprezentować Wam mój łapacz snów.
Oczywiście zmalowany na paznokciach :)
Marzyłam o zmalowaniu tego motywu od dawna, ale nie mogłam się nigdy za to zabrać.
Wydawało mi się, że będzie to mega wyzwanie i najzwyczajniej w świecie nie dam sobie rady ;(
Dzisiaj w końcu się przełamałam i łapacz wylądował na paznokciach :)

 Powiem nieskromnie, że zdobienie podoba mi się nieziemsko :)
A Wy co o nim myślicie?

16.03.2014

Perełki od Born Pretty Store

Hej :)
Ja uciekam na uczelnie, niestety zajęcia dzisiaj do 20, ale Was zostawiam z recenzją ozdób z Born Pretty Store.
A mowa o perełkach, które znajdziecie oczywiście w dziale NAIL ART, a dokładnie tutaj.
W opakowaniu pezentują się następująco:
Jak widzicie perełki są w 6 kolorach i jest ich ok.500 sztuk.
Dostępne są w 3 wersjach - kokardki, gwiazdki i perełki (nieco żałuję, że nie wzięłam kokardek)
Kosztują $3,65, według mnie jest to sporo, ponieważ są to ozdoby jednorazowe - przy zmywaniu schodzi również ich wierzchnia warstwa i zostaje samo matowe tworzywo.
Rozmiar jednej perełki to 2 mm.
Uważam, że takie perełki są bardziej elegancką alternatywą dla ćwieków, dlatego długo zastanawiałam się nad mani pasującym do nich :)
Postawiłam na delikatny one stroke na bardzo ciemnym fiolecie.
Całość bardzo mi się podoba, a Wam?
Jeśli macie ochotę na zakupy w sklepie Born Pretty Store, zapraszam do skorzystania z kodu rabatowego ASBQ10, uprawniającego do 10% zniżki.