Obserwatorzy

07.07.2013

Bell Deep Colour Blue

Dzisiaj będzie niepaznokciowo, chociaż nie do końca :)
Będzie o eyelinerze z Bell, dostępnym w Biedronce.
Co prawda polowałam na turkusowy, ale musiałam zadowolić się niebieskim.
Kolor podoba mi się bardzo, ale jest mały problem...
Boję się nim pomalować oko, a dlaczego to stwierdźcie same...
Test na ręce :)
 Po ponad 10 przetarciach wacikiem z płynem do demakijażu...
Po ostrym tarciu wacikiem niewielki ślad dalej pozostał ;/
Wydaje mi się, że Bell zbyt dosłownie wzięło nazwę...
Miałyście może styczność z tym eyelinerem?
Jeśli zbiorę się na odwagę to pomaluję nim oko i Wam pokażę.

Na koniec na życzenie DevilGirl moje golasy, serdeczny ma nadłamany róg i dlatego tak dziwnie wygląda...

23 komentarze:

  1. wow ... niezła trwałość tego eyelinera :) ale masz długie paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta trwałość mnie trochę przeraża...

      Usuń
  2. MAM! Kurde weź kupiłam i chciałam sobie jedno oko na próbę pomalować potem ścieram a tu mam całe zielone i za chiny nie chce zejść! -_-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, że spróbowałam na ręce najpierw... Chociaż kusi mnie, bo na pewno na oku będzie wyglądał bosko, ale chodzić potem z niebieskim okiem mi się nie uśmiecha ;/

      Usuń
    2. wiesz co trzeba mieć dobry micel ja z biedrą próbowałam i nie za bardzo mam jeszcze zieloną biodermę jak z tym pójdzie odkładam na nią kasę specjalnie na tego gagatka :P

      Usuń
    3. Wiesz co tu nie chodzi o micel, bo to barwnik z eyelinera wchodzi w skórę i ją odbarwia, trochę jak z lakierem do paznokci, który odbarwia płytke

      Usuń
  3. ale masz szpony :) eyelinera nie mam, ale miałabym stracha go używać :D skóra smerfekti jakoś nie jest porzadana, a zdolności do malowania żadne :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ja mam stracha jak cholera ;/

      Usuń
  4. Piękny ten kolor,ale mnie po WIBO linerze brązowym pieką oczy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory używałam tylko czarnego, ale na lato chciałam zaszaleć i się skusiłam... a teraz boje się malować ;/

      Usuń
  5. A ja mam ten jaśniejszy i zmywa się bez problemu nie pozostawiając śladów. Dziwne

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście bardzo trwały eyeliner, mam turkusowy i o ile na powiece wygląda świetnie to ze zmywaniem baaardzo ciężko ;/
    Piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. masz bardzo ładne paznokcie, ja bym się nie odważyła pokazać swoich :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ale pazury! :)
    mnie również kusi ten eyeliner ale nie mam wprawnej ręki więc boję się o poprawki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten eyeliner jest bardzo trwały, pewnie płyn dwufazowy poradziłby sobie lepiej z jego usunięciem :).

    OdpowiedzUsuń
  10. O jeny, rzeczywiście strasznie się zmywa.. Może spróbuj olejkiem? Ja mam specjalnie do takich trudnych produktów przygotowaną mieszankę oliwa z oliwek + olejek rycynowy, dobrze się sprawdza :)

    Fantastyczne paznokcie, wyglądają prawie jak sztuczne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Noo niezłe masz te szpony :P Bardzo ładnie wyglądają, nawet kurde przebarwień nie masz! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też bym się bała użyć tego eyelinera, więc ci się nie dziwię :D

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie na blogu mozesz znalezc test turkusowego ^^ jak takie pazurki utrzymac ?:O;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam :) Faktycznie lekka masakra :)
      A paznokcie same rosną :) Traktuje je tylko odżywką z Eveline i kremem do rąk tej samej firmy :)

      Usuń
  14. uhuhu, też bym się bała pomalować nim oczy, żeby na stałe nie zostało :)
    ale masz mega długie paznokcie, a przy tym zdrowo wyglądające!

    OdpowiedzUsuń
  15. Makijaż do końca życia i jeden dzień dłużej :D

    OdpowiedzUsuń

Będę ogromnie wdzięczna za każdy komentarz.
Podwójnie za taki, zawierający konstruktywna krytykę, dlatego jeśli coś Ci nie odpowiada pisz śmiało.
Jeżeli komentujesz tylko w celu wypromowania SWOJEGO bloga, to nie jest to odpowiednie miejsce dla Ciebie. Każdy komentarz zawierający link, będzie usuwany.
Anonimów proszę o podpisywanie się. Zwłaszcza jeśli macie mi coś do zarzucenia.